|
wstecz |
dalej
|
| Archiwum
Process Control Club (2001, poz.9) |
|
| |
|
Artykuł
w formacie PDF:
(283kB) |
Dekompozycja złożonych układów akustycznych
metodą rozplotu homomorficznego
dr inż.
Jacek Wierzbicki
Katedra Mechaniki i Wibroakustyki
Akademia Górniczo - Hutnicza
al. Mickiewicza 30, 30 - 059 Kraków
mgr inż. Grzegorz Augustyn
Katedra Mechaniki i Wibroakustyki
Akademia Górniczo - Hutnicza
al. Mickiewicza 30, 30 - 059 Kraków
Streszczenie -
Rozplot homomorficzny jest znany od dawna i wykorzystywany w przypadku
dekompozycji i analizy układów akustycznych takich jak ludzka mowa, czy niektóre
instrumenty muzyczne. Autorzy postanowili uczynić krok dalej i zastosować
metodę do dekompozycji złożonych układów akustycznych. Dziedziną w której
metodę tą zastosowano, była - dobrze znana autorom - dziedzina techniki głośnikowej.
Są to pierwsze prace na ten temat i przez to tym bardziej ciekawe.

SPIS
TREŚCI
1. Wstęp
2. Rozplot homomorficzny
3. Dekompozycja złożonych układów akustycznych
4.
Wnioski Literatura

1. Wstęp
Problem analizy i dekompozycji układów akustycznych jest
niezwykle trudny i złożony. Jest on obecny zarówno w obcowaniu
z otaczającym nas środowiskiem, jak i w wirtualnej rzeczywistości.
Często przypuszcza się, że jest to brakujące ogniwo do pełnego
poznania i opisu zasad funkcjonowania ludzkiego organizmu, procesów
słyszenia i percepcji bodźców. Przedstawienie wszystkich aspektów
dekompozycji w ich pełnej formie jest rzeczą niemożliwą i zbyt
obszerną, dlatego zakres publikacji został ograniczony do jednej
metody, jednak wyniki i metody opisane w tej pracy mogą być
rozszerzane i stosowane w innych dziedzinach nauki, takich jak np.
medycyna, astronomia, informatyka, przetwarzanie danych i sygnałów.
Dotychczasowe
metody dekompozycji opracowane na podstawie narzędzi z teorii sygnałów, teorii zbiorów,
optymalizacji oraz sztucznej inteligencji z różnym powodzeniem są
stosowane do separacji cech danego sygnału. Nad problemami
dekompozycji pracują największe ośrodki na świecie takie jak
MIT Media Laboratory, Bell Laboratories i IBM Inc. w USA,
Fraunhoffer Institut w Niemczech, firmy – Creative Labs, Philips.
W Polsce zagadnieniami tymi zajmują się naukowcy z Politechniki Wrocławskiej, Uniwersytetu im. Adama
Mickiewicza w Poznaniu, Politechniki Gdańskiej i Akademii Górniczo
– Hutniczej w Krakowie. Mimo to liczba publikacji na ten temat
jest bardzo mała, co jest związane ze stopniem skomplikowania
problemu, zarówno pod względem teoretycznym jak i w postaci
konkretnej aplikacji. Zwykle publikacje te dotyczą jednego z etapów
dekompozycji sygnału lub zawierają opis metody skutecznej w
przypadku bardzo wysublimowanej klasy sygnałów. Jednak metody te
są ciągle rozwijane – niektóre z nich bazują na już znanych
sposobach analizy sygnału, a niektóre wykorzystują nowe osiągnięcia
nauki. Szczególnie dotyczy to dziedziny przetwarzania sygnałów,
gdzie zaczyna się stosować metody sztucznej inteligencji, co –
oprócz podniesienia stopnia skomplikowania metody – zwiększa
skuteczność narzędzi używanych do dekompozycji.
Znamiennym dla czasów, w których żyjemy, jest postęp
techniki informatycznej, a co za tym idzie, cyfrowego
przetwarzania sygnałów, toteż w pracy skupiono się głównie
na cyfrowej reprezentacji sygnału, gdyż takiej postaci dotyczą
- w większości przypadków – wszelkie prace aplikacyjne,
natomiast postać analogowa sygnału akustycznego stanowi często
postać wyjściową do rozwiązania danego problemu i jest wygodna
w opisie wielu zjawisk na gruncie teoretycznym. Mimo to należy
zdawać sobie sprawę, że postać cyfrowa sygnału stanowi
jedynie niedoskonałe przybliżenie rzeczywistości, która, rozważana
w naszej skali, jest jednak analogowa.

2. Rozplot homomorficzny
Metody realizowane w oparciu o cepstralne reprezentacje
sygnałów nie są metodami nowymi, pomimo to rzadko można się spotkać z tego
rodzaju zabiegami, ze względu na szczególnie trudną interpretację uzyskanych
wyników. Dlatego również i tutaj często istnieje potrzeba weryfikacji
stosowanych metod na podstawie innych pomiarów kontrolnych. Jeżeli taka
weryfikacja zostanie przeprowadzona możemy bez obaw stosować daną
reprezentację do danego typu zjawiska. Jako wskazówkę należy potraktować
fakt, iż cepstrum jest, tak jak widmo dla konkretnego dźwięku, cechą
charakterystyczną konkretnego zdarzenia akustycznego. O ile układ kształtujący
pobudzenie – tor akustyczny – jest inwariantny względem czasu, czyli sygnał
pobudzenia jest emitowany w niezmiennych warunkach (np. pomieszczeniu, którego
wymiary, ani własności akustyczne nie ulegają zmianie), to jednorazowo
przeprowadzona operacja rozplotu homomorficznego na stałe identyfikuje nam własności
obiektu z ograniczoną dokładnością (o czym za chwilę). Znajomość jednej z
cech obiektu umożliwia dokładne określenie drugiej.
Szczególnie atrakcyjną wydaje się być ta metoda w
przypadku złożonych układów kształtujących, kiedy to pobudzenie zmuszone
jest przejść przez wiele transmitancji związanych z wymienionymi układami
kształtującymi. Wtedy rozplot homomorficzny nie jest już operacją tak
oczywistą jak w przypadku pobudzenia i toru głosowego, jednak nadal można
przyjąć, że odpowiedź obiektu jest splotem pobudzenia i odpowiedzi
impulsowej układu kształtującego pobudzenie, a wtedy znając odpowiedź
impulsową charakteryzującą obiekt możemy doskonale dokonać rozplotu cech układów
akustycznych. W tym momencie należy zaznaczyć, że w ostatnim z wymienionych
przypadków sposoby te mają jedynie charakter eksperymentalny, a opisane
przypadki zostały zbadane przez autora pracy i w tychże sytuacjach operacja
wielostopniowego rozplotu homomorficznego przyniosła oczekiwany efekt.
Zacznijmy jednak od początku. Odpowiedź impulsowa układu
jednoznacznie charakteryzuje dany układ. Na jej podstawie możemy uzyskać funkcję przejścia układu, gdyż
transformata Fouriera odpowiedzi impulsowej bezpośrednio daje charakterystykę
amplitudowo-częstotliwościową układu (w przypadku dyskretnej odpowiedzi
impulsowej, której współczynniki traktowane są jako współczynniki filtru
przyczynowego wykonujemy transformację Z).
Zależność sygnału wyjściowego od sygnału wejściowego (pobudzenia),
jak wcześniej zaznaczono, może być opisana równaniem:
|

|
(2.1) |
gdzie: y(t) - sygnał po przejściu przez układ,
h(t) - odpowiedź impulsowa układu,
x(t) - sygnał wejściowy (pobudzenie układu)
|
|
Splot tak zdefiniowany w dziedzinie czasu można również wyrazić w dziedzinie częstotliwości, gdzie
podobnie jak dla transformacji Laplace’a jest to iloczyn transformacji Fouriera
sygnałów składowych, czyli:
|

|
(2.2) |
a po wprowadzeniu nowej zmiennej całkowania u=t- oraz
t=u+ :
|

|
(2.3) |
i wtedy:
|

|
(2.4) |
Jednak my zajmujemy się dyskretną postacią sygnału,
tak więc dyskretna postać splotu to:
|

|
(2.5) |
Zarówno w jednym jak i w drugim przypadku funkcja h(n) czy
h( )
nazywana jest odpowiedzią impulsową układu, gdyż jest ona równa odpowiedzi
układu na wymuszenie w postaci impulsu jednostkowego (n)
|

|
(2.6) |
Transformując za pomocą transformacji Z obie strony poprzedniego równania otrzymujemy:
|

|
(2.7) |
natomiast postać odpowiedzi impulsowej w dziedzinie transformacji Z:
|

|
(2.8) |
Widać więc, że znając
odpowiedź impulsową potrafimy w każdym momencie na podstawie stanu wejścia
określić stan na wyjściu układu. Transformacja Z i transformacja Fouriera
odpowiedzi impulsowej układu są sobie równoważne, na takich zasadach na
jakich równoważne są sobie obie transformacje.
Przejdźmy
teraz do cepstrum. Szeroko stosowane są dwie definicje – równoważne –
cepstrum widma mocy C( ).
Pierwsza z nich ma postać:
|

|
(2.9) |
|
gdzie F(.) reprezentuje transformację
Fouriera sygnału. |
|
Druga (nowsza) definicja cepstrum widma mocy jest określona następującym wzorem:
|

|
(2.10) |
Dla celów praktycznej implementacji zdarza się, że dwuwstęgowe
widmo mocy Gxx(f) jest zastępowane jednowstęgowym
widmem Sx(f), obliczonym według:
|

|
(2.11) |
Jeszcze jedną postacią cepstrum, jest jego postać zespolona:
|

|
(2.12) |
|
gdzie X(f) jest widmem zespolonym.
|
|
Cepstrum zespolone jest reprezentacją, na której opiera się homomorficzna
analiza i synteza sygnałów. Jak już wielokrotnie zaznaczano, analiza
homomorficzna jest szczególnie użyteczna w sytuacji, gdy sygnał może być
uważany za splot pewnej funkcji pobudzenia i odpowiedzi impulsowej toru
akustycznego. Sytuacja taka ma miejsce w przypadku sygnału mowy i dźwięków
większości instrumentów muzycznych. Operację odwrotną do splotu nazywanej
dekonwolucją lub rozplotem, można osiągnąć stosując metodę uogólnionej
filtracji nieliniowej, którą jest właśnie analiza homomorficzna. Schemat tejże
koncepcji (podany wg [1]) przedstawia rys. 2.1.

Rys. 2.1 Postać
kanoniczna systemu homomorficznego stosowanego do operacji rozplotu
Układ C[.] jest układem logarytmującym widmo, tzn.
|

|
(2.13) |
gdzie X(z)
to transformata Z ciągu x(n). Na wyjściu układu uzyskujemy wtedy cepstrum
zespolone. Układ L jest układem liniowym (najczęściej filtrem liniowym), zaś
układ oznaczony symbolem C-1 jest układem dokonującym operacji
odwrotnej w stosunku do układu C. W przypadku jeśli ciąg x(n) jest splotem
dwu ciągów składowych x1(n) oraz x2(n), to zachodzi
warunek – uprzednio dowiedziony - dotyczący widm tych ciągów
|

|
(2.14) |
wówczas, jak wynika z własności logarytmu, spełniony jest również warunek:
|

|
(2.15) |
Zatem poprzez wykorzystanie liniowej filtracji L w dziedzinie cepstrum staje się
możliwe rozdzielenie uprzednio splecionych ciągów (tzw. rozplot
homomorficzny), gdyż zachodzi następujący związek:
|

|
(2.16) |
Na podstawie powyższych zależności można więc napisać, że w wyniku analizy
homomorficznej otrzymamy związek:
|

|
(2.17) |
czyli:
|

|
(2.18) |
Po rozdzieleniu reprezentacji cepstralnych przeprowadzamy operację
odwrotną do cepstrum poprzez obliczenie transformaty Fouriera i
wykonania operacji odwrotnej do logarytmowania widma i wtedy
otrzymamy dwa widma: widmo pobudzenia oraz transmitancję widmową
układu.
Analiza homomorficzna jest przydatna w akustyce mowy. Transmitancja
liniowego układu reprezentującego kanał głosowy jest zwykle
rozpatrywana jako funkcja wymierna zmiennej z. Cepstrum zespolone
pobudzenia (tonu krtaniowego) zawiera impulsy występujące w odstępach
odpowiadających okresowi tonu krtaniowego. W celu dokonania
rozplotu sygnału pobudzenia i odpowiedzi traktu głosowego
wykorzystuje się okoliczność, że cepstrum zespolone odpowiedzi
impulsowej kanału głosowego jest skupione wokół n=0, cepstra
zespolone tej odpowiedzi oraz pobudzenia fonemów dźwięcznych
zajmują różne obszary w czasie. Dzięki temu fragmenty cepstrum
reprezentujące odpowiedź traktu głosowego można wydzielić za
pomocą układu liniowego (poprzez odpowiednie okienkowanie
reprezentacji cepstralnej).
W podobny sposób własności analizy cepstralnej można wykorzystać
w analizie dźwięków instrumentów muzycznych. W wyniku
zastosowania analizy homomorficznej można w stosunkowo prosty
sposób dokonać rozplotu niektórych sygnałów fonicznych. Widmo
wielu dźwięków może być bowiem uważane za iloczyn obwiedni
widma reprezentującej rezonansowy tor
(ustrój) akustyczny oraz mikrostruktury widma reprezentującej
pobudzenie. Odwrotna transformata Fouriera logarytmu obwiedni
widma jest zatem skupiona w obszarze małych wartości czasu,
natomiast odwrotna transformata Fouriera logarytmu pobudzenia jest
zbiorem prążków odzwierciedlających okresowość w dziedzinie
częstotliwości.
Algorytm analizy cepstralnej jest pokazany na rys. 2.2.

Rys. 2.2 Algorytm analizy homorficznej.
Szczególną uwagę należy zwrócić na proces okienkowania
analizy cepstralnej, gdyż okienkowanie nie oznacza tu wcześniej opisywanego
procesu nakładania okien na przebieg czasowy w celu ograniczenia przecieków
widma w reprezentacji widmowej. Chodzi tu o umiejętne odseparowanie początkowego
fragmentu cepstrum, gdzie skupione są informacje o odpowiedzi traktu głosowego,
od reszty reprezentacji cepstralnej (która również jest okienkowana).
3.
Dekompozycja złożonych układów akustycznych
Zademonstrowany zostanie teraz sposób, jak skorzystać z rozplotu homomorficznego
w przypadku złożonych układów akustycznych na przykładzie
zestawu głośnikowego. Jest to niewątpliwie nieco bardziej złożony
układ, niż w ujęciu opisywanym poprzednio, gdy mieliśmy do
czynienia ze splotem pobudzenia i toru akustycznego. Tutaj, oprócz
toru głosowego, którym zasadniczo są transmitancje przetworników
elektroakustycznych, dodatkowo dochodzi jeszcze nieznana
transmitancja związana z obudową kolumny głośnikowej, w której
pracują głośniki. Układ jest więc bardziej złożony,
dlatego standardowe metody rozplotu homomorficznego nie zdadzą
egzaminu, gdyż uzyskamy jedynie wygładzone, wypadkowe widmo
amplitudowe zestawu i pobudzenie. Jeżeli jednak odpowiednio
zapiszemy równanie rozplotu homomorficznego, traktując
transmitancję układu H(z) jako sumę transmitancji cząstkowych
to, dzięki odpowiedniemu zokienkowaniu cepstrum, będziemy mogli
wyznaczyć odpowiedź obudowy kolumny głośnikowej.
Korzystając ze wzoru na rozplot homomorficzny postaci:
|

|
(3.1) |
możemy podobnie ująć problem traktując jako wyjściowy sygnał transmitancję dyskretną
H(z)
|

|
(3.2) |
co w efekcie można rozpisać jako:
|

|
(3.3) |
czyli, po obliczeniu odwrotnej transformacji Z:
|

|
(3.4) |
|
Ostatni wzór pozwala na obliczanie
składowych odpowiedzi impulsowych poprzez odpowiednie
okienkowanie cepstrum. O ile proces nakładania okien na
reprezentację cepstralną jest bardzo indywidualnym zagadnieniem,
którego rozwiązanie jest ściśle powiązane z konkretnym
problemem, o tyle operowanie na transformatach Z transmitancji
sprowadza się do prostej sumy i różnic. Dlatego znając
transmitancję jednego układu, możemy - poprzez zwykłe
przekształcenie algebraiczne - otrzymać brakującą
transmitancję, jako różnicę funkcji przejścia znanej i
funkcji celu (wypadkowej transmitancji układu). Przebiegiem, który
wykorzystujemy do obliczenia cepstrum jest postać czasowa
wypadkowej transmitancji układu.
Metodę tą postanowiliśmy przetestować na wspomnianym już zestawie głośnikowym,
który został wykonany przez jednego z autorów pracy (rys. 3.1).
Stanowi on dość złożony układ mechano - elektro - akustyczny.
|
|

Rys. 3.1. Trójdrożny zestaw głośnikowy.
|
Przy obliczaniu cepstrum odpowiedzi
impulsowej zestawu, korzystamy z metod opisanych poprzednio.
Odpowiedź impulsową zarejestrowano w komorze bezechowej Katedry
Mechaniki i Wibroakustyki AGH. Unormowana wypadkowa
charakterystyka amplitudowo - częstotliwościowa zestawu głośnikowego
jest przedstawiona na rys. 3.2. Cepstrum obliczone na
podstawie odpowiedzi impulsowej zestawu pokazano na rys.
3.3. Trudno na początku wyciągać wnioski co do jego
charakteru, dlatego dalszym etapem eksperymentu było
wykonanie procedury okienkowania reprezentacji cepstralnej i
wyznaczenia obwiedni widma, która de facto stanowi
informację o pracy układu głośników, dodatkowo jednak
uzyskaliśmy transmitancję układu pomiarowego.
Następnie, zgodnie z tym co powiedziano wcześniej,
dokonano odjęcia uzyskanych funkcji przejścia od wypadkowej transmitancji
układu i uzyskano funkcję |
|
przenoszenia obudowy kolumny głośnikowej, innymi słowy
– ciśnienie akustyczne drgań (wartość unormowaną) (rys. 3.4). Jak widać
z rys. 3.4, jej wartości są największe dla niskich częstotliwości, dla
których układ był zaprojektowany oraz dla częstotliwości średnich, gdzie
dają znać o sobie rezonanse własne elementów konstrukcji obudowy (klepki z litego drewna).

Rys. 3.2 Charakterystyka amplitudowo-częstotliwościowa zestawu głośnikowego
z rys. 3.1
(5kB)
Rys. 3.3 Cepstrum odpowiedzi impulsowej zestawy głośnikowego
|
(14kB)
Rys. 3.4 Funkcja przejścia nieznanego układu akustycznego – obudowy kolumny głośnikowej.
Ostatnim etapem, w celu sprawdzenia prawidłowości
otrzymanych wyników, było złożenie uzyskanych funkcji przenoszenia układów
akustycznych.
Różnica pomiędzy oryginalną funkcją przejścia układu, a wypadkową
jego charakterystyką amplitudowo - częstotliwościową uzyskaną ze złożenia
otrzymanych cząstkowych funkcji przejścia okazała się istotnie niewielka.
Należałoby więc sądzić, że metoda ta sprawdza się w przypadku dość złożonych
układów. Pomimo to, należy zdawać sobie sprawę z tego iż rozwiązanie tego
problemu jest bardzo indywidualne, a metoda jest jeszcze metodą czysto
eksperymentalną. Jednak w przypadku układów o niezbyt dużej złożoności
powinna przynosić zadowalające rezultaty. Czasem może zdarzyć się iż
poszukiwana transmitancja, nazwijmy ją "dopełniającą", jest tak znikoma,
że zawiera się w granicach błędów numerycznych, lub jej postać odbiega
znacznie od spodziewanej. Oznaczać to może dwa warianty: pierwszym z nich jest
sytuacja, gdy poszukiwana transmitancja ma znikomy wpływ na sygnał przechodzący
przez układ, drugim – gdy transmitancja dopełniająca nie istnieje, a
otrzymany wynik jest jedynie różnicą pomiędzy oryginalną postacią funkcji
przenoszenia, a jej odpowiednikiem otrzymanym metodą rozplotu homomorficznego.
Dlatego, zanim metodę tą zastosujemy do analizy odpowiedzialnych układów, do
separacji ich cech z wykorzystaniem emitowanego przez nie sygnału akustycznego,
konieczna jest weryfikacja tej metody za pomocą alternatywnych metod. W
przypadku obudowy głośnikowej może to być po prostu pomiar drgań i
przeliczenie ich na wartości ciśnienia akustycznego. Jest to o tyle kłopotliwe,
że sam pomiar nie przedstawia trudności, jednak obliczenie ciśnienia
akustycznego promieniowanego przez drgające ścianki obudowy kolumny głośnikowej
jest bardzo skomplikowane ze względu na złożoną geometrię powierzchni drgających.
Będą to więc, z założenia, również metody przybliżone weryfikacji
uzyskanych wyników.
Aby zweryfikować prawidłowość wykonanych pomiarów
pokuszono się o zmierzenie prędkości drgań na przedniej ściance obudowy.

Rys. 3.5 Przybliżony poziom ciśnienia akustycznego drgań przedniego panelu obudowy kolumny głośnikowej.
Na rys.3.5 przedstawiono poziom ciśnienia
akustycznego drgań przedniego panelu obudowy kolumny głośnikowej, traktując
ją w dużym przybliżeniu jako sztywną, drgającą płytę prostokątną. Łatwo
można zauważyć podobieństwo jakościowe uzyskanych wyników do funkcji
przenoszenia obudowy kolumny głośnikowej otrzymanej metodą złożonego
rozplotu homomorficznego. Niedokładności są oczywiście wynikiem dokonanych
uproszczeń w obliczaniu poszczególnych poziomów prędkości drgań i
odpowiadających im poziomów ciśnienia akustycznego.

4. Wnioski
Metoda rozplotu homomorficznego, czy też analizy cepstralnej stanowi z pozoru
tylko proste narzędzie. W każdym miejscu rozdziału starano się podkreślać
fakt, iż poruszając się w dziedzinie cepstrum, tak naprawdę poruszamy się w
bardzo wyimaginowanej przestrzeni rezultatów, gdzie drobna zmiana może przynieść
czasem radykalną zmianę otrzymywanych wyników. Nieskomplikowane reguły
matematyczne kładące podstawy analizy homomorficznej kryją w sobie
atrakcyjne, acz bardzo niepewne narzędzie. Dlatego też zanim skorzystamy z
niego analizując coraz bardziej skomplikowane układy np. w sposób
zaproponowany przez autora pracy, zastanówmy się czy nie ma prostszego lub
bardziej pewnego sposobu na otrzymanie satysfakcjonujących nas wyników. Jeśli
takowego nie znajdziemy, przygotujmy się, że nie od razu uzyskamy to czego
szukamy. Algorytmy i sposoby analizy różnych układów za pomocą analizy
homomorficznej zaproponowane w tej pracy, stanowią jedynie ilustrację postępowania
w sprawdzonych przez autorów przypadkach. Nie zawsze dają
one rezultaty zgodne z oczekiwaniami. Często, zanim zaczniemy wykorzystywać to
narzędzie, należ sobie zadać pytanie, czy aby otrzymany sygnał rzeczywiście
jest splotem pobudzenia i odpowiedzi toru akustycznego.
Spoglądając jednak z drugiej strony na
zaprezentowane w pracy przykłady, ciężko nie ulec wrażeniu, że wyniki
analizy, pomimo jej wspomnianych wad i ograniczeń stanowić mogą atrakcyjną
alternatywę dla skomplikowanych syntez poprzez analizę (z ang.
synthesis by analysis) dotyczących wyznaczania odpowiedzi
impulsowych układów, których w warunkach laboratoryjnych nie można uzyskać.
Równie atrakcyjnym wydaje się być fakt, iż na podstawie dokonanej separacji
cech, lub usunięcia tych niepożądanych, obecnych w sygnale, możemy
skonstruować filtr o odwrotnej odpowiedzi impulsowej (filtr inwersyjny) i w ten
sposób poprzez splot odwróconej odpowiedzi impulsowej ze zniekształconym
sygnałem uzyskać jego czystą postać. Jest to niezwykle ważne w diagnostyce,
gdzie nierzadko spotykamy się z sytuacją gdy niemożliwe jest dokonanie pomiarów
w warunkach laboratoryjnych i skazani jesteśmy na rzeczywiste, robocze warunki
pracy obiektu badanego. Jeszcze atrakcyjniejszą wydaje się być możliwość
rozdzielania złożonych układów akustycznych, gdzie sygnał wyjściowy
stanowi wielokrotny splot pobudzenia z odpowiedziami impulsowymi kolejnych,
wzajemnie na siebie wpływających torów i układów akustycznych. Narzędzie
sprawdza się w przypadku kolumny głośnikowej, gdzie potrafiliśmy określić
funkcję przejścia obudowy kolumny głośnikowej. Metody takie mogą przecież
być wykorzystane stricte do prototypowania i testowania konstrukcji. Może mieć
to miejsce nie tylko w technice głośnikowej, ale i w dziedzinach gdzie sygnał
akustyczny stanowi właśnie złożoną informację o obiekcie czy układzie.

Literatura
| [1] |
A.
Czyżewski: Dźwięk cyfrowy. Akademicka Oficyna
Wydawnicza EXIT, Warszawa 1998 |
| [2] |
M.
Ziółko: Modelowanie zjawisk falowych. Uczelniane
Wydawnictwa Naukowo - Dydaktyczne AGH, Kraków 2000 |
| [3] |
K. Baran, Ł. Bednarski, G. Augustyn, M. Iwaniec: Badania obudowy kolumny głośnikowej.
Journal of Structural Acoustics and Mechanics for
Environmental Protection Conference, Kraków 2000 |
| [4] |
C. Maley-Hutchins:
The air and wood modes of the violin. J. Audio Eng. Soc.,
Vol. 46, No. 9, September 1998 |
| [5] |
A. Westner, V. M. Bove, Jr.:
Applying blind source separation and deconvolution to
real-world acoustic environments.
MIT MEdia Lab, Cambridge, Massachusetts USA 1999 |
|